W jej organizacji i przeprowadzeniu może oczywiście przeszkodzić pandemia koronawirusa. Przypomnijmy, że już raz odwołano szarżę - impreza nie odbyła się we wrześniu 2017 roku, tuż po pamiętnej i tragicznej dla naszego regionu nawałnicy.
- Jeśli to zagrożenie epidemiczne w Polsce będzie trwało kolejne 3 miesiące, to nie ma mowy o zorganizowaniu szarży pod Krojantami. To te pieniądze, które nas kosztują rocznie około 150 tys. zł tak jak po nawałnicy przeznaczymy dla potrzebujących, czyli w tym momencie szarża pod Krojantami czy te uroczystości sprowadziłyby się tylko do mszy przy pomniku.
Mówi Weekend FM wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.
Podobnie jest z przyszłością innych dużych imprez, m.in. festiwalu szant w Charzykowach.















