´Nie jesteśmy w stanie w należyty sposób przygotować pod względem organizacyjnym i technicznym przygotować (...) wyborów´ - to jedno ze zdań pisma, jakie burmistrz Debrzna wysłał wczoraj (30.03) do komisarza wyborczego w Słupsku. Wojciech Kallas apeluje w nim o przełożenie zaplanowanych na 10 maja wyborów prezydenckich. Włodarz podaje kilka argumentów, przemawiających za takim rozwiązaniem. To m.in. brak możliwości zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom gminy, brak na rynku środków ochrony osobistej dla członków komisji czy zbyt małe lokale wyborcze, uniemożliwiające zachowanie odległości między głosującymi.
´To krótki apel o rozsądek. Bez podtekstów politycznych, bez zbędnej retoryki, po prostu w trosce o bezpieczeństwo nas wszystkich´ - mówi Weekend FM burmistrz Debrzna Wojciech Kallas.
- To pismo jest odpowiedzią na troskę o przede wszystkim urzędników, mieszkańców miasta i gminy Debrzno, którzy mieliby brać udział w wyborach 10 maja. Fakt, że dokoła szaleje epidemia koronawirusa powoduje, że wszyscy boimy się o siebie, o swoje zdrowie i życie. Ja również, stojąc na straży bezpieczeństwa naszych mieszkańców też się o to boję, dlatego apeluję o przełożenie wyborów na bezpieczniejszy termin dla nas wszystkich.
Pismo burmistrza Debrzna:















