Do 15 lat więzienia grozi 40-letniemu mieszkańcowi Wrocławia, który podawał się za policjanta i wyłudzał pieniądze od seniorów. Jego ofiarą padł m.in. mieszkaniec Kościerzyny, który uwierzył mężczyźnie i stracił kilkanaście tysięcy złotych. 40-latka zatrzymali policjanci z Tczewa po tym, jak mężczyzna oszukał 60-letnią mieszkankę powiatu tczewskiego i wyłudził od kobiety dorobek całego jej życia.
- Kryminalni z tczewskiej komendy przeanalizowali to zdarzenie, a także wszystkie podobne w ostatnim czasie zgłoszenia - mówi Weekend FM rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Tczewie aspirant sztabowy Dawid Krajewski:
- Szeroko zakrojone działania operacyjne, ustalenia śledczych oraz żmudna praca funkcjonariuszy doprowadziła do ustaleń, że związek z tym zdarzeniem ma 40-letni mieszkaniec Wrocławia. Podejrzewany mężczyzna został zatrzymany na terenie Wrocławia i został przetransportowany do tczewskiej komendy. Funkcjonariusze dodatkowo ustalili, że zatrzymany mężczyzna ma związek z czterema innymi takimi samymi przestępstwami, gdzie osoby starsze straciły pieniądze.
Jak ustalili śledczy, jedną z ofiar 40-latka był senior z Kościerzyny. Oszust działał w warunkach recydywy. Mężczyzna usłyszał już zarzuty dokonania czterech oszust oraz ich usiłowania. Sąd zastosował wobec mężczyzny 3-miesięczny areszt tymczasowy.















