Zgodnie z rozporządzeniem wojewody kujawsko-pomorskiego pomagać w rozwożeniu żywności powinny albo Ochotnicze Straże Pożarne znajdujące się w Krajowym Systemie Ratownictwa Gaśniczego, policja, albo właśnie żołnierze WOT.
"Do tej pory my to robiliśmy" - mówi Weekend Fm dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w Sępólnie Krajeńskim Izabela Froehlke:
- Żadna z OSP na terenie gminy Sępólno nie znajduje się w Krajowym Systemie Ratownictwa Gaśniczego, czyli to ich eliminuje. Komendant powiatowy policji nie ma rozkazu dot. tej formy pomocy i wsparcia pracownikom pomocy społecznej. Oficjalnie dostałam informację z urzędu wojewódzkiego, że my tego robić nie możemy, w związku z tym wystąpiłam o pomoc i wsparcie WOT.
Dowództwo WOT zdecydowało się na razie oddelegować do Sępólna Krajeńskiego jednego żołnierza wraz z pojazdem. Są jednak zapewnienia, że jeśli sytuacja będzie tego wymagała, żołnierzy w Sępólnie będzie więcej.















