Dwóch chojnickich ratowników medycznych musi odbyć kwarantannę, a ich karetka została wyłączona z pracy. Wszystko po tym, jak wczoraj (23.03) około północy załoga przywiozła do ambulatorium chirurgicznego w chojnickim szpitalu pacjenta z urazem. Mężczyzna nie poinformował odpowiednio wcześniej załogi karetki, że niedawno wrócił z zagranicy:
- W trakcie zaopatrywania pacjenta okazało się, że ten pacjent 3 dni temu wrócił z Niemiec i nie jest w kwarantannie. Gdy wzywał karetkę zataił to, nie powiedział też tego naszym ratownikom. Pacjent został izolowany i w dniu dzisiejszym został mu pobrany wymaz. Został zwolniony na kwarantannę, natomiast dwaj ratownicy bezpośrednio z dyżuru zostali odesłani na kwarantannę.
Mówi Weekend FM dyrektor chojnickiego szpitala Maciej Polasik.
Dyrektor apeluje do wszystkich pacjentów o prawdomówność podczas wzywania pogotowia. Zatajenie faktu, że miało się kontakt z kimś, kto wrócił z zagranicy albo samemu się stamtąd przyjechało, może wkrótce skutkować brakiem lekarzy i ratowników.















