Od poniedziałku (16.03) aż do soboty (21.03) trzeba było czekać na wyniki kobiety z gminy Przechlewo, która była podejrzewana o zarażenie koronawirusem. Dziś (21.03) po południu do Człuchowa dotarła dobra informacja – pacjentka nie jest chora na COVID-19. Jak dowiedziało się Weekend FM, badanie przeprowadzone w laboratorium wojewódzkiego sanepidu w Gdańsku dało wynik ujemny. Oznaczało to także, że dwaj ratownicy medyczni z człuchowskiego szpitala zostali dziś zwolnieni z kwarantanny.
„To dla nas bardzo dobra informacja. Tym bardziej, że wśród poddanych kwarantannie osób był koordynator naszych ratowników” - mówi Weekend FM pełniący obowiązki dyrektora człuchowskiego szpitala Janusz Boniecki.
Jak informacje są z kraju: całe szpitale tracą załogi przez kwarantanny. My mamy stan ubytków: zero w tym momencie z kadry medycznej. Tak, to jest bardzo dobra informacja.
Jak informowaliśmy już w Weekend FM, dwaj ratownicy medyczni z Człuchowa w poniedziałek (16.04) zostali wysłani do pacjentki do jednej z miejscowości na terenie gminy Przechlewo. Dopiero na miejscu dowiedzieli się, że kobieta miała kontakt z członkami rodziny, którzy właśnie wrócili z zagranicy. Kobieta trafiła do szpitala zakaźnego w Gdańsku, karetka musiała zostać poddana dezynfekcji i ozonowaniu, a ratownicy na sześć dni trafili do kwarantanny. Teraz mogą już wrócić na dyżury.
Jak ustaliło Weekend FM, podejrzenie koronawirusa występuje wobec jeszcze jednej osoby zameldowanej w powiecie człuchowskim. Jest to jednak pacjent, który nie mieszka tu na stałe i jest hospitalizowany poza województwem pomorskim. Wyników jego badań jeszcze nie ma.















