Potem do pracy przystąpili funkcjonariusze z komendy na warszawskim Mokotowie:
- O swoim odkryciu kobieta powiadomiła mokotowskich policjantów z wydziału zajmującego się ściganiem przestępstw przeciwko mieniu. Funkcjonariusze odzyskali skradzione płótna. Obraz Kossaka wystawiony był za cenę około 3000 zł, chociaż jego właścicielka twierdziła, że ma pięć razy wyższą wartość, czyli może kosztować około 15 tys. złotych. Dzieło pędzla znanego akwarelisty i rysownika oraz dwa pozostałe zostały rozpoznane przez pokrzywdzoną jako autentyczne.
Mówi Weekend FM rzecznik Komendanta Rejonowego Policji na Mokotowie Robert Koniuszy.
Wśród cennych malarskich dzieł jest m.in. autentyczny Kossak.
Odzyskane obrazy czekają teraz na opinię biegłego. Potem wrócą do właścicieli. Resztę skradzionych przed laty przedmiotów udało się policji odnaleźć już wcześniej, po zatrzymaniu podejrzanego.















