W Człuchowie nie ma chyba osoby, która nie kojarzyłaby Grzegorza Janowczyka. Jedni znali go osobiście, inni przynajmniej jako autora książki „Lotnik. Śladami sierżanta Jana Mikszy” lub tekstów z lokalnych gazet: „Głosu Słupskiego”, „Głosu Koszalińskiego, „Głosu Pomorza”, „Dziennika Bałtyckiego” czy - w ostatnich latach - „Tygodnika Człuchowskiego”.
Na ogół to on stawiał pytania i czekał na odpowiedzi. W ostatnich dniach swojego życia przepytali go jednak jego córka Dominika i syn Dominik. Ona udostępniła Weekend FM rozmowę na temat najnowszej, nie wydanej jeszcze książki swojego taty „Człuchów wygrzebany z makulatury”. Ponadto opowiedziała o ojcu reporterowi Weekend FM. Posłuchajcie reportażu Wojciecha Piepiorki.
Grzegorz Janowczyk spocznie dziś (16.03) na cmentarzu komunalnym w Człuchowie. Masz pogrzebowa rozpocznie się o 11.00 w kościele Matki Bożej Królowej Polski w Człuchowie. Promocja jego książki „Człuchów wygrzebany z makulatury” zaplanowana jest podczas czerwcowych Dni Człuchowa.
Zobacz także:
















