Pierwszy podawał się za kuriera, który ma do dostarczenia paczkę, a drugi za policjanta z CBŚP. 80-latka z Chojnic wykazała się czujnością i nie dała oszukać przestępcom, którzy okradają metodą "na policjanta". Prawdziwym funkcjonariuszom powiedziała później, że wiedziała, jak postąpić, bo wielokrotnie słyszała ostrzeżenia w lokalnych mediach.
Wczoraj około południa do 80-letniej mieszkanki Chojnic na telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna, który poinformował ją, że jest kurierem i chce jej doręczyć przesyłkę, chociaż żadnego towaru ona nie zamawiała, co od razu wydawało się jej podejrzane. Po kilkunastu minutach na ten sam telefon zadzwonił inny mężczyzna, który poinformował w rozmowie, że jest policjantem Centralnego Biura Śledczego przedstawiając się z imienia i nazwiska, a także wskazał swój numer służbowy. Kolejny głos w słuchawce potwierdził podane dane. Rzekomy policjant wypytywał 80-latkę o oszczędności.
Relacjonuje Weekend FM rzecznik policji z Chojnic Justyna Przytarska.
Kobieta zwróciła uwagę na to, co policja zawsze podkreśla w apelach adresowanych do seniorów - by pamiętać, że funkcjonariusze nigdy nie żądają pieniędzy, a każdy, kto przez telefon podaje się za policjanta i wypytuje o oszczędności, to oszust.















