Szpital w Tucholi, po zawieszeniu na oddziale internistycznym, w ostatnich dniach podjął decyzję o całkowitym wstrzymaniu odwiedzin. Ma to oczywiście związek z koronawirusem. Od zakazu są jednak pewne wyjątki.
- Osoba towarzysząca przy porodzie może być, ale do momentu opuszczenia, czyli jak zdecyduje się opuścić oddział, to nie może potem wracać i opiekun dziecka na oddziale dziecięcym, czyli matka, ojciec, takie osoby, które normalnie uczestniczą w procesie leczenia. Te osoby też mogą być, ale jedna osoba i jak się zdecyduje wyjść, to już nie wróci.
Mówi Weekend FM prezes spółki "Szpital Tucholski" Jarosław Katulski.
Zakaz odwiedzin w szpitalu w Tucholi obowiązuje do odwołania. Dyrekcja szpitala apeluje też o korzystanie z placówek ochrony zdrowia tylko w uzasadnionych przypadkach. Pacjenci mogą korzystać z tzw. teleporady w ramach Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej.















