Kacper Meyna z Gołubia koło Kościerzyny zaliczył udane przetarcie przed finałem Polskiego Turnieju Wagi Ciężkiej. Wczorajszą (29.02) walkę podczas gali Rocky Boxing Night w Stężycy wygrał przed czasem. W trzeciej rundzie znokautował Węgra Andrasa Csomora.
Jestem bardzo zadowolony. Zrobiłem duży progres. Waga w dół, lotniejszy na nogach się zrobiłem. Chciałem przeboksować sześc rund, żeby się sprawdzić. Kondycja poszła też u mnie w górę. Chciałem się sprawdzić, ale siła, szybkość i celność poszła górą.
Mówi Weekend FM Kacper Meyna. Swoją szóstą zawodową walkę wygrał w Stężycy Max Miszczenko. Ukrainiec mieszkający w Rychnowach koło Człuchowa i trenujący w Boxing Team Chojnice jednogłośnie na punkty pokonał Piotra Podłuckiego.
Dzisiaj na pewno była najważniejsza walka w moje karierze. Bardzo mocny przeciwnik, który ma duże doświadczenie i dzisiaj ta walka pokazała w jakim ja jestem miejscu i czy mogę walczyć z takim doświadczonym przeciwnikiem.
Mówi Weekend FM Max Miszczenko. W walce wieczoru Chińczyk Shi Yun Long w swoim debiucie wygrał z Pawłem Sowikiem. Triumfował przez techniczny nokaut w drugiej rundzie.
Na dłuższy reportaż z tego wydarzenia zapraszamy do „Sportowego Weekendu” w Weekend FM w najbliższy piątek po 16.00.















































































