Z taką skargą do burmistrza Sępólna zgłosili się rodzice dzieci z jednej z grup. Jak nieoficjalnie dowiedziało się Weekend FM, miało tam dochodzić między innymi do krzyków, gróźb i uniemożliwiania dzieciom korzystania z toalety, co skutkowało zmianą zachowania dzieci w domach.
Burmistrz Waldemar Stupałkowski potwierdza jedynie, że doszło do spotkania z rodzicami i "polecił wyjaśnienie tej sprawy":
- Odbyło się spotkanie rodziców z panią dyrektor, odbyło się też spotkanie moje z rodzicami, gdzie te sprawy zostały przedstawione. Po analizie i wyjaśnieniu tych spraw zostaną podjęte stosowne decyzje, żeby sytuację w tym oddziale przywrócić do normy albo okaże się, że tam sytuacja jest poprawna.
Ewentualne dalsze kroki zostaną podjęte w tej sprawie dopiero po ostatecznym wyjaśnieniu zarzutów formułowanych przez rodziców.















