To samorządy, które w swoim systemie rozliczania opłat za odbiór śmieci opierały się na rozliczenie według liczby osób zamieszkałych dane gospodarstwo domowe. Okazuje się jednak, że jest to niezgodne z przepisami. Teraz do czterech gmin powiatu bytowskiego trafiły pisma z prokuratury:
- Prokuratura rzeczywiście podnosi wątek, że uchwała dotycząca naliczania sposobu opłaty śmieciowej w naszej gminie jest niezgodna z prawem. Chodzi o to, że według przepisów nie może być naliczania według gospodarstwa domowego i według sugestii prokuratury będziemy szli w kierunku prawdopodobnie zastąpienia zapisu "gospodarstwo domowe" jako "nieruchomość zamieszkała przez daną ilość osób".
Mówi Weekend FM wójt gminy Studzienice Bogdan Ryś. Zgodnie z przepisami, w jednej nieruchomości może być kilka gospodarstw domowych, które tworzą na przykład rodzice z dorosłymi dziećmi. Aby uchwały były zgodne z prawem, należałoby zamienić słowo gospodarstwo domowe na nieruchomość.















