Rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata - to kara wymierzona przez sąd mieszkance gminy Czarne, która po pijanemu zostawiła trzyletnią córkę na całą noc w lesie. Anna K. została uznana winną narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Przypomnijmy, zdarzenie miało miejsce we wrześniu 2018 roku. Kobieta wracała z 3-latką w wózku od swojego brata. Była pijana. Kiedy wróciła do domu, zasnęła. Nad ranem trzylatkę przypadkowo znalazł pracownik leśny.
Wyrok w tej sprawie zapadł przed Sądem Rejonowym w Człuchowie. Jak dowiedziało się Weekend FM, oskarżona wyraziła skruchę, przyznała się do winy i dobrowolnie poddała karze.
- Sąd uznał oskarżoną Annę K. za winną popełnienia zarzuconego jej czynu i skazał ją za to na karę 1 roku pozbawienia wolności. Warunkowo zawiesił oskarżonej wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności na okres próby lat 3. Zobowiązał oskarżoną od powstrzymania się od nadużywania alkoholu, oddał oskarżoną na okres próby pod dozór kuratora sądowego. Zasądził od Skarbu Państwa koszty pomocy prawnej na rzecz adwokata oskarżonej oraz zwolnił oskarżoną od kosztów sądowych.
Mówi Weekend FM prezes Sądu Rejonowego w Człuchowie Marek Osowicki.
Wyrok nie jest prawomocny. Jak dowiedziało się Weekend FM, córka Anny K. Nikola przebywa w rodzinie zastępczej.















