To najczęściej powtarzane wnioski mieszkańców na wczorajszych (12.02.) konsultacjach dotyczących obwodnicy Więcborka. Na pierwsze spotkanie z planistami przyszła ponad setka mieszkańców, głównie Wituni, bo to przez to sołectwo ma przebiegać obwodnica. Czerwony wariant, zdaniem mieszkańców, dzieli wieś na pół, dwa pozostałe wchodzą w działki, na których albo już trwa budowa domów, albo zaraz się zacznie:
- Dla nas korzystne jest to, co powiedział Mateusz. Im szerzej, tym dla nas lepiej. Ja wiem, że drożej, ale to jest nasze życie. Trudno je wycenić, nie?
Mówiła na spotkaniu jedna z mieszkanek Wituni.
Tymczasem dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy Przemysław Dąbrowski zapewniał, że ostatecznie wybrany wariant będzie najkorzystniejszy dla wszystkich:
- My to wszystko oczywiście będziemy analizować z projektantem. Projektant przedstawi nam różne wersje, nawet być może inną, niż jest w tej chwili. Ja zapewniam, że ze swojej strony będziemy kibicować projektantowi, żeby wybrać ten optymalny wariant.
Burmistrz Więcborka Waldemar Kuszewski zdecydował, że jeszcze przez dwa tygodnie mieszkańcy mogą swoje uwagi przekazywać na piśmie do Urzędu Miejskiego. Kolejne konsultacje społeczne odbędą się w kwietniu.































