Miał być bity i duszony przez jedną z opiekunek - mowa o niepełnosprawnym, częściowo sparaliżowanym pensjonariuszu Domu Pomocy Społecznej w Wysokiej pod Tucholą, którego sprawą przez ostatnie miesiące zajmowała się tucholska prokuratura.
Jak ustaliło Weekend FM, postępowanie przygotowawcze zostało niedawno umorzone, jednak pokrzywdzony odwołał się od tej decyzji do sądu.
- Decyzja nie jest prawomocna, została zaskarżona do Sądu Rejonowego w Tucholi przez osobę, która jest osobą pokrzywdzoną w tej sprawie. Przyczyną umorzenia tego postępowania jest brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu, czyli nie zgromadzono takich dowodów, które by pozwalały na postawienie jakiejkolwiek osoby w stan oskarżenia.
Mówi Weekend FM prokurator Rejonowy w Tucholi Marcin Przytarski.
Tucholski sąd zdecyduje teraz, czy śledczy podjęli właściwą decyzję, czy też sprawie rzekomego znęcania się nad podopiecznym DPS-u w Wysokiej trzeba przyjrzeć się jeszcze raz.















