Trzy osoby zatrzymane w Kościerzynie w związku z kradzieżami luksusowych samochodów. Dziuplę z kradzionymi autami ujawnili w Kościerzynie kryminalni z komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 25-letni mężczyzna kradł auta, a potem dostarczał je dalej osobom, które ukrywały pojazdy, rozbierały na części i sprzedawały m.in. na różnych aukcjach.
Policjanci w pomieszczeniu zaadaptowanym na sklep z częściami samochodowymi w Kościerzynie ujawnili kilka tysięcy elementów oraz podzespołów pojazdów. Na gorącym uczynku zatrzymali też trzy osoby, które właśnie demontowały pochodzący z kradzieży samochód: dwóch mężczyzn w wieku 25 i 42 lat oraz 24-letnią kobietę. Wszyscy są mieszkańcami powiatu kościerskiego.
Sąd, na wniosek prokuratora, zastosował wobec zatrzymanych tymczasowy areszt, a wobec kobiety - policyjny dozór.
- Sprawa jest rozwojowa - mówi Weekend FM st. asp. Karina Kamińska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku:
Policjanci nad tą sprawą pracowali od kilku tygodni. Pozyskiwali wiedzę o grupie osób, która kradła auta z terenu między innymi Gdańska, Gdyni oraz okolic Pruszcza Gdańskiego i Kościerzyny. Potem rozbierała te pojazdy na części i sprzedawała w sklepie bądź też na różnych portalach internetowych oraz aukcjach. Sprawcy z tego procederu przestępczego zrobili sobie stałe źródło dochodu.
Policjanci wstępnie ustalili, że grupa stoi za kradzieżą co najmniej pięciu samochodów o wartości około 400 tys. zł.
Policjanci zabezpieczyli częściowo rozebrane już samochody oraz części samochodowe, które zostały przekazane do dalszych badań w celu sprawdzenia ich dokładnego pochodzenia.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, kradzieży samochodów oraz paserstwa. Grozi im za to do 10 lat więzienia.


















