Nie żyje Aleksander, lew z ogrodu zoologicznego w Sieroczynie pod Człuchowem

Kilka dni temu przegrał walkę z ciężką chorobą.

Nie żyje Aleksander, lew z ogrodu zoologicznego w Sieroczynie pod Człuchowem
fot. Wojciech Piepiorka

Jak dowiedziało się Weekend FM, zwierzę miało złośliwy nowotwór - chłoniaka.

Aleksander w podczłuchowskim ogrodzie zoologicznym mieszkał od 2011 roku. Wraz z dwiema samicami Etaną i Polą przyjechał z zoo w niemieckim Erfurcie. Jego towarzyszki padły - odpowiednio - rok i dwa lata przed nim. W tym roku Aleksander skończyłby 17 lat.

"Próbowaliśmy pomóc mu metodami medycyny klasycznej, ale też naturalnej, którą coraz częściej stosuje się u zwierząt. Mówię tu o oleju z konopi" - mówi współwłaścicielka Canpolu Izabela Odejewska:

- Niestety nie udało się i dalej trudno nam się z tym pogodzić. Były takie chwile, że byliśmy pewni, że się uda, bo zaczął jeść, cały czas miał ten swój błysk w oku i pokazywał nam, że ma jeszcze dość sił i zostaje z nami. Niestety.

Izabela Odejewska

Jak dodaje Weekend FM Izabela Odejewska, nie wyklucza, że wybieg po Aleksandrze, Etanie i Poli zajmą w przyszłości inne lwy. "Myślimy o tym, ale jest za wcześnie, by o tym rozmawiać" - dodaje Weekend FM współwłaścicielka ogrodu zoologicznego pod Człuchowem.

Nie żyje Aleksander, lew z ogrodu zoologicznego w Sieroczynie pod Człuchowem

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno