Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego i kandydat ludowców na głowę państwa Władysław Kosiniak-Kamysz odwiedził wczoraj (28.01) region w ramach swojej prekampanii prezydenckiej.
W studiu jest ze mną reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka, który w Czarnem przysłuchiwał się spotkaniu szefa ludowców z członkami partii z powiatów człuchowskiego i chojnickiego. Dzień dobry Wojtku, powiedz jak przebiegła wizyta kandydata ludowców na prezydenta w Czarnem?
Władysław Kosiniak-Kamysz kazał czekać na siebie godzinę. Prezes PSL-u dziękował za poprzednią kampanię wyborczą i wręczył też legitymacje partyjne nowym członkom. Wysłuchał również pytań i próśb, także dotyczących parlamentarzystów PSL-u.
- PiS szuka, żeby przekupić. Jeśli to zrobią, ja się wypisuję z PSL. Nie może tak być. To właśnie nasz prezes musi ich zdyscyplinować wszystkich.
Choć dokładny termin wyborów prezydenckich nie jest jeszcze znany, a kampania oficjalnie nie ruszyła, prezes ludowców nie ukrywał, że przyjechał prosić o wsparcie w walce o pałac prezydencki.
- Ja jestem zdeterminowany w tym starcie, wierzę, że jest możliwy dobry wynik, pokonanie tych, którzy może mają wielkie pieniądze, telewizje za nimi stoją i będą ich promować. Ja będę bardzo ciężko pracował tak, jak do tej pory.
Członkowie PSL-u po 45 minutach spotkania pożegnali swojego kandydata na prezydenta w taki sam sposób, w jaki go przywitali - odśpiewali "Rotę".
Władysław Kosiniak-Kamysz zabiegał w Czarnem o głosy w wyborach prezydenckich
"Wybory prezydenckie zdecydują o tym, jaką Polskę będziemy mieli przez najbliższe trzy i pół roku, bo przez taki czas nie będziemy mieli żadnych wyborów na poziomie krajowym ani lokalnym" - tymi słowami Władysław Kosiniak-Kamysz mobilizował swoich zwolenników w Czarnem. W tej miejscowości prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego i kandydat tej partii na prezydenta spotkał się wczoraj (28.01) z ludowcami z powiatów człuchowskiego i chojnickiego. Wcześniej odwiedził m.in. Bytów i Miastko, by mówić o swoim programie wyborczym.
- Emerytura bez podatków. Bardzo ważny temat. To jest temat, którego nie odpuszczę. Przedstawiliśmy go w Sejmie jako obywatelski projekt, zrobię wszystko, żeby wszedł w życie. Bardzo ważny jest dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców, to jest też grupa, do której się dzisiaj mocno odwołujemy, oni nam zaufali w tych wyborach.
Przekonywał w Czarnem Władysław Kosiniak-Kamysz. Zapowiadał także m.in. wsparcie dla producentów zdrowej żywności, zmniejszenie biurokracji dla przedsiębiorców czy reformę służby zdrowia. Liczy też na przełamanie dominacji PiS-u i PO oraz zatarcie podziałów w społeczeństwie.
- Jak nie potrafisz z kimś normalnie usiąść i porozmawiać to znaczy, że ta krew bratnia jest już zagotowana. Trzeba coś z tym zrobić i nie zrobią tego ci z tych dwóch obozów, którzy się nawzajem naparzają, mówiąc kolokwialnie po głowach maczugami nienawiści. Oni się w tym taplają można powiedzieć.
Mówił w Czarnem Władysław Kosiniak-Kamysz.


































