W Chojnicach ruszył projekt pod nawą "Miejska pszczoła". Owady znalazły schronienie na wieży kościoła gimnazjalnego.
W znalezieniu i zaadaptowaniu miejskiej pasieki pomógł wicestarosta chojnicki Mariusz Paluch. Na pomysł hodowania pszczół w sercu miasta natomiast wpadli członkowie chojnickiego Towarzystwa Pszczelniczego.
- Bardzo wszystkim dziękujemy za pomoc, szczególnie księdzu dziekanowi Jackowi Dawidowskiemu, który nas przygarnął - mówi Weekend FM sekretarz towarzystwa Robert Patela.
- Dzięki też pszczelarzom zrzeszonym w naszym towarzystwie udało się przygotować miejsce w północnej wieży kościoła gimnazjalnego pod tę inicjatywę i ruszyliśmy w ubiegłą sobotę, z naszym obecnym prezesem towarzystwa i kilkoma pszczelarzami wnieśliśmy już ul z żywymi pszczołami, na wiosnę umieścimy też drugą rodzinę pszczelą.
Na kościelnej wieży zamieszkały pszczoły kraińskie z linii nieska. Jak zapewniają pszczelarze, to gatunek miododajny i łagodny. Ich obecność ma edukować i zwracać uwagę na problem zanikania owadów zapylających.


















