Przy okazji budowy kanalizacji deszczowej w kolejnych chojnickich ulicach na jaw wychodzą nielegalne podłączenia prywatnych posesji do kanalizacji sanitarnej.
"Już od dłuższego czasu mamy możliwość wykrycia takich podłączeń dzięki tak zwanej "zadymiarce", mówi Weekend FM Radosław Berent z chojnickich Wodociągów:
My z tego tytułu naprawdę mamy wielkie problemy. Pojawienie się tych wód deszczowych w kanalizacji sanitarnej powoduje to, że mamy większe ilości ścieków do przepompowania, zalania ludzi. To już mówię, jak już jest zalanie fekaliami, a tak naprawdę ludzie nie zdają sobie z tego świadomości, że sami się zalewają, poprzez wprowadzanie tych wód deszczowych przez przyłącze kanalizacyjne do kanalizacji sanitarnej.
"Sprawdzanie nielegalnych podłączeń deszczówki do kanalizacji sanitarnej będziemy kontynuować na terenie całego miasta, apelujemy, aby mieszkańcy przy okazji modernizacji ulic robili z tym porządek", dodaje Radosław Berent.
A przypomnijmy, że zrzut deszczówki do kanałów ściekowych to przestępstwo. Grozi za to wysoka grzywna.















