Druhom z Ochotniczej Straży Pożarnej w Rzeczenicy po miesiącu udało się postawić na koła steyra ze zbiornikiem na 12 tys. litrów wody. Wóz uległ awarii 17 grudnia, a do podziału bojowego został przywrócony dopiero w czwartek (16.01) wieczorem. Naprawa 45-letniego wozu była bowiem trudna technicznie, a do tego pozyskanie części zamiennych graniczyło z cudem:
- Własnymi siłami dzięki naszemu mechanikowi m.in. z naszej jednostki uruchomiliśmy w końcu ten wóz, jest już wprowadzony do systemu. Tutaj akurat taka dobra sytuacja.
Mówił w czasie piątkowej (17.01) sesji Rady Gminy Rzeczenica prezes rzeczenickiej OSP Piotr Wyrwicz.
Na posiedzeniu pojawiła się sześcioosobowa delegacja strażaków. Za ich sprawą wywiązała się dyskusja na temat konieczności zakupu przez jednostkę nowego, ciężkiego wozu ratowniczo-gaśniczego. Pomimo przywrócenia sprawności steyra, strażacy nadal stoją na stanowisku, że wiekowy, wysłużony i awaryjny pojazd trzeba zastąpić nowym. Więcej na temat wymiany zdań w czasie sesji Rady Gminy Rzeczenica usłyszycie w jutrzejszych (20.01) wiadomościach Weekend FM.















