Odebrali od burmistrza Czerska Przemysława Bieska-Talewskiego policjanci, którzy jako pierwsi ratowali pacjentów płonącego hospicjum w Chojnicach. Włodarz zaprosił dziś (10.01) funkcjonariuszy z czerskiego komisariatu do swojego gabinetu. To starszy sierżant Dawid Czapiewski i sierżant sztabowy Marek Rydzkowski.
- Mimo, że sami panowie policjanci mówią, że to nic nadzwyczajnego, że każdy by tak zrobił, a oni zrobiliby to jeszcze raz czy wiele razy, to uważam, że wykazali się naprawdę dużą odwagą, zrobili pewnie więcej, niż do nich jako do policjantów należało.
Mówi Weekend FM burmistrz Przemysław Biesek Talewski. Uhonorowali funkcjonariusze w pobliżu miejsca pożaru znaleźli przypadkowo. Zostali tam skierowani, wracając z innej interwencji.
- Zaczęliśmy robić to, co do nas należało, czyli pomagać tym ludziom. Na początku wyciągnęliśmy kilku ludzi przez okno, następnie wybiliśmy szybę w drzwiach, a po chwili dojechała straż pożarna, która już dalej prowadziła akcję ratowniczą.
Mówi straszy sierżant Dawid Czapiewski. On i jego kolega podkreślają, że nie czują się bohaterami.
- Dalej uważam, że robiliśmy to, co powinniśmy robić. Zrobilibyśmy na pewno nie raz, ale wielokrotnie to samo.
Mówi Weekend FM Marek Rydzkowski.
Więcej na ten temat:
Starszy sierżant Dawid Czapiewski i sierżant sztabowy Marek Rydzkowski jako pierwsi ratowali pacjentów hospicjum, które płonęło w poniedziałek (6.01) w Chojnicach. Postawę funkcjonariuszy, którzy na co dzień pełnią służbę w komisariacie w Czersku, docenił także burmistrz miasta. Przemysław Biesek-Talewski wręczył im dziś (10.01) list gratulacyjny, kwiaty i upominki w swoim gabinecie.
W Czersku był dziś także reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka:
Z policjantami i burmistrzem Czerska rozmawiał reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka.



















