Rzecznik Praw Pacjenta wszczyna postępowanie wyjaśniające w sprawie chojnickiego hospicjum.
Jak informuje radca prawny biura rzecznika Bartłomiej Bryzek, "w szczególności analizowany będzie aspekt zapewnienia bezpieczeństwa pacjentom przebywającym w placówce".
Niepokój rzecznika praw pacjenta budzą drogi ewakuacyjne, czyli wejście i wyjście do tego hospicjum. Z informacji, które posiadamy wynika, że policjanci, którzy przybyli na miejsce zdarzenia nie mogli wejść do środka tego hospicjum. No i posiadamy też informacje, że pacjenci z personelem nie mogli się wydostać na zewnątrz. Zaniepokoił nas fakt, że ci pacjenci, którzy chcieli się ewakuować, ewentualnie personel, który ewakuował pacjentów, no miał zamkniętą drogę ucieczki.
Jak dodaje Bartłomiej Bryzek, Rzecznik Praw Pacjenta swoje postępowanie będzie opierał także na ustaleniach, poczynionych w sprawie przez policję, straż pożarną i NFZ.
Przypomnijmy, że w tragicznym pożarze chojnickiego hospicjum w nocy z niedzieli na poniedziałek (5/6.01) zginęły 4 osoby, a ponad 20 zostało rannych.















