Barbara Bonna, prezes fundacji "Palium", która prowadzi chojnickie hospicjum przyznaje, że bardzo żałuję, iż w placówce nie było dodatkowych zabezpieczeń przeciwpożarowych.
Dlaczego tak było? O tym prezes Bonna mówiła podczas wtorkowej konferencji prasowej w chojnickim szpitalu.
Nie było takich wymogów względem naszego obiektu, a ponieważ mieliśmy wiele innych rzeczy do zrobienia, między innymi na przykład wymianę pieca w kotłowni, bo nam zapasowe centrum ogrzewania, a musimy ich mieć dwa się popsuło, więc wybraliśmy takie, a nie inne wydatkowanie pieniędzy, stało się, żałuję.
Mówiła Barbara Bonna.
Remont chojnickiego hospicjum po tragicznym pożarze ma się wkrótce rozpocząć i potrwać około 6 tygodni. Po jego zakończeniu placówka ma być wyposażona w system przeciwpożarowy.















