Od 800 tys. do 1 mln zł, zdaniem burmistrza Chojnic Arseniusza Finstera, może kosztować remont chojnickiego hospicjum, które uległo wczoraj (6.01) pożarowi. To bardzo wstępne szacunki, które włodarz przekazał po pierwszym spotkaniu, do którego doszło dziś (7.01) w chojnickim szpitalu. Uczestniczyli w nim m.in. przedstawiciele pomorskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, Fundacji Palium oraz samorządowcy.
- Na pewno trzeba wymienić wszystkie ruchome elementy, które są zadymione i okopcone, to są setki metrów kwadratowych sufitów, ścian, podłóg. Jedno pomieszczenie jest spalone, nie wiemy, co z instalacjami.
Mówi Weekend FM burmistrz Arseniusz Finster.
Jak dodaje, dokładne szacowanie strat i wycenianie kosztów remontu i modernizacji ma się rozpocząć po zakończeniu czynności nadzoru budowlanego.
- Czekamy na kosztorys naprawczy, chcemy wprowadzić na pewno system oddymiania i system informowania o zagrożeniu dymem, czyli hospicjum będzie nie tylko remontowane, ale też modernizowane. Taka jest decyzja. Jestem przekonany, że fundusze samorządów przy wsparciu pana wojewody, który też deklarował środki finansowe na ten cel, zostanie to wszystko szybko zrealizowane.
Dodaje Weekend FM burmistrz Arseniusz Finster.
W chojnickim szpitalu trwa teraz spotkanie z rodzinami pacjentów hospicjum.















