Kolejne edycje odbywały się już jednak w Trójmieście.
- Opinie o tych pierwszych mistrzostwach, że na tle tych imprez Charzykowy jakoś najsympatyczniej i najcieplej były wspominane, nie mówiąc o tym, że warunki naturalne tutaj są bezkonkurencyjne w porównaniu np. z Sopotem.
Mówi Weekend FM najstarszy uczestnik ostatnich mistrzostw w Gdańsku, charzykowianin Aleksander Machel. I dodaje, że będzie namawiał władze miasta i gminy Chojnice, by w tym roku Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w pływaniu ekstremalnym wróciły nad jezioro Charzykowskie.















