Futsaliści Red Devils Chojnice zadomowili się na ostatnim miejscu w tabeli Futsal Ekstraklasy. Dziś (9.12) przegrali na wyjeździe aż 2:8 z FC Toruń i jest to ich szósta porażka z rzędu. Bramki dla chojniczan strzelili Patryk Kubiszewski i Adrian Kaczorowski. Dla torunian trafiali m.in. byli gracze „Czerwonych Diabłów”: dwukrotnie Tomasz Kriezel i raz Michał Wojciechowski.
„Nie pamiętam tak słabo grających Red Devils Chojnice, odkąd jestem tym w klubie” - mówi Weekend FM trener chojnickich futsalistów Jakub Mączkowski.
Mieliśmy gorsze momenty, ale zawsze ten zespół słynął z tego, że walczył, że był zaangażowany, że nadrabiał czasami brak umiejętności ciężką pracą i tym cierpieniem na boisku. Przykro mi, że za mojej kadencji jako trenera w drugim sezonie, gdzie pierwszy - uważam - był stosunkowo udany, jesteśmy w dołku, gramy słabo... Naszym problemem nie jest to, że nie chcemy wygrywać, bo to jest po prostu łagodnie powiedziane. My nie chcemy grać...
„W tym zespole są niezbędne zmiany i jeśli pozostanę na stanowisku trenera, będę szukał wzmocnień, bo brakuje nam jakości. Zamiast grać w futsal, zaczynamy grać w piłkę halową. A nie tędy droga” - podsumowuje Jakub Mączkowski.
Futsal Ekstraklasa: FC Toruń – Red Devils Chojnice 8:2 (4:1)
Bramki: Michał Wojciechowski (4), Mateusz Waszak x 2 (19, 37), Tomasz Kriezel x 2 (12, 36), Mateusz Cyman (20), Marcin Mikołajewicz x 2 (33, 34) – Patryk Kubiszewski (19), Adrian Kaczorowski (38).
Red Devils: Sebastian Kartuszyński – Mykyta Storozhuk, Vitaly Kolesnik, Jakub Kąkol, Łukasz Sobański – Patryk Rodowicz, Przemysław Laskowski, David Trojan, Kristian Medon, Patryk Kubiszewski, Dominik Laskowski, Adrian Kaczorowski. Trener: Jakub Mączkowski.















