Mowa o ambulansie zakupionym przez szpital w Człuchowie dzięki rządowemu dofinansowaniu. Pojazd za 454 tys. zł nie będzie jednak wyposażony w sprzęt niezbędny do ratowania zdrowia i życia. Teraz starosta zapowiada, że urządzenia nie zostaną przełożone z jednej z dotychczas używanych karetek do mercedesa sprintera, który ma przyjechać do Człuchowa jeszcze w grudniu.
- Nikt nie będzie niczego przekładał, bo nie daj panie Boże, że któryś przełożony respirator czy inne urządzenie nie zadziała i ten pacjent będzie pozbawiony życia. Myślicie, że nie będzie szukanie, kto kazał przełożyć? A ten, co kazał przełożyć, to będzie miał prostą rzecz - za to, że stare kazałeś przełożyć do nowego, możesz za to tylko odpowiadać.
Mówił w czasie ostatniej sesji Rady Powiatu Człuchowskiego starosta Aleksander Gappa. Jak zapowiadał, powiat i szpital będą się starały o znalezienie źródeł finansowania na zakup nowego wyposażenia ambulansu. Władze powiatu zwrócą się m.in. do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Czasu jest niewiele, bo szpital w Człuchowie ma obowiązek wprowadzić nowo zakupioną karetkę do systemu ratownictwa w ciągu trzech miesięcy od jej odebrania.















