Przy stołach do tenisa stanęło prawie 300 zawodników z całej Polski. Ostatecznie zwycięzcy wygrali niedzielne finały do zera:
- W finale grało mi się bardzo dobrze, najlepszy mecz na turnieju zagrałem. Łatwo nie było, musiałem być cały czas skoncentrowany, nie lekceważyć przeciwnika.
- Myślę, że jest bardzo skromnym chłopakiem i to dobrze, ale mogę powiedzieć, że to był jeden z lepszych turniejów Mateusza.
A na dłuższy reportaż z Grand Prix Polski kadetek i kadetów w tenisie stołowym zapraszamy w najbliższy piątek w programie "Sportowy weekend".
































































