Rewitalizacja placu Wolności w centrum Czarnego powinna się zakończyć jeszcze przed zaplanowanym na 14 grudnia Jarmarkiem Bożonarodzeniowym na głównym placu miasta - zapewnia burmistrz Piotr Zabrocki.
Wykonawca ma czas do końca listopada, a obecnie trwają ostatnie roboty. Poślizgów nie będzie między innymi dlatego, że miasto zrezygnowało z ingerencji w płytę placu. Ta mogłoby skutkować koniecznością przerwania prac na czas badań archeologicznych.
"Na środku placu Wolności w przeszłości stał bowiem kościół ewangelicki" - mówi Weekend FM burmistrz Czarnego Piotr Zabrocki.
- Mieliśmy bardzo duży dylemat i problem, czy rozkopujemy Plac Wolności i decydujemy się na badania archeologiczne i być może była obawa zatrzymania prac i koszty archeologa i to niebezpieczeństwo niespełnienia warunków umowy podpisanej z Urzędem Marszałkowskim, zdecydowaliśmy się jednak zmienić zakres prac.
Cała rewitalizacja obszaru B w Czarnem ma potrwać do końca roku.















