Kontrowersje wzbudza punkt w programie dotyczący podwyższenia opłaty za zajęcie pasa drogowego. Ten pomysł nie podoba się włodarzom gmin z powiatu chojnickiego, bo podwyżka ma być znacząca, bo z 60 na 180 złotych. "Wszyscy są temu przeciwni" - mówi w imieniu innych włodarzy wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.
- Gmina Chojnice deklaruje 25 mln zł, czyli połowę tego, co ma powiat, na ich drogi powiatowe, ale wcześniej ten sam powiat wyciąga pieniądze z gminy Chojnice, żeby mieć wkład w swoje drogi, tak? No to przepraszam, ja mam płacić za zajęcie pasa drogowego powiatowi i wtedy te pieniądze są jako ich wkład, inaczej mówiąc daję więcej na drogi powiatowe, niż sam powiat. Do takiej sytuacji to ja raczej nie dopuszczę.
Podwyżka dotknie przede wszystkim samorządy, które pod drogami powiatowymi mają sieci wodociągowo-kanalizacyjne, deszczówki, czy kolektory. Dlatego włodarze gmin powiatu chojnickiego oficjalnie protestują przeciwko dzisiejszej (14.11) uchwale.
- Stawka, która jest obecnie, czyli na poziomie 80 zł poza obszarem zabudowanym i 60 zł w zabudowanym to i tak są stawki wysokie. Nie ma uzasadnienia, aby ta stawka wynosiła 180 zł. To oczywiście będzie odbijać się też docelowo na opłatach za wodę, ścieki i ten wzrost opłat będziemy musieli wkalkulować w nasze stawki, które proponujemy mieszkańcom.
Mówi Weekend FM burmistrz Brus Witold Ossowski. I dodaje, że według zaproponowanych przez powiat chojnicki nowych stawek roczne opłaty za zajęcie pasa drogowego dla gminy Brusy wzrosną z około 50 do ponad 200 tysięcy złotych.
Jak ustaliło Weekend FM, pod protestem w sprawie podwyżki opłat za zajęcie pasa drogowego podpiszą się solidarnie burmistrzowie Brus, Czerska, Chojnic oraz wójtowie gminy Chojnice i Konarzyny.
Sesja w powiecie rozpoczyna się o godz. 12.00.















