Konkurs pchnięcia kulą z pozycji siedzącej, w którym weźmie udział chojniczanin, rozpocznie się jutro (7.11). Zawodnik pochodzący z Bytowa jest jednym z faworytów swojej konkurencji.
"Złoto chodzi mi po głowie, marzenia są, ale nie chcę zapeszać" - mówi Weekend FM Lech Stoltman.
- Nastawienie mam dobre, forma jest, myślę, że nawet na poziomie życiowej formy i chciałbym powalczyć o medal.
Lech Stoltman poleciał do Zjednoczonych Emiratów Arabskich jako rekordzista Polski. Jak informowaliśmy już w Weekend FM, we wrześniu pobił swój 12-metrowy rezultat o 14 centymetrów.















