Tak wypowiada się przed Mistrzostwami Świata zawodowców w Hiszpanii. Rywalizacja w jego kategorii odbędzie się dziś (2.11).
"Już sama kwalifikacja na tę imprezę jest dla mnie wielkim osiągnięciem" - mówi Weekend FM Marcin "Marcel" Przyszlak.
- Nie jadę tam tylko po to, żeby pochodzić sobie po scenie. Nie liczę na nic, ale walczę o wszystko. Daję sobie tutaj takie widełki, że chciałbym mocno w top 5 być.
Kulturysta z Człuchowa pojechał na tę imprezę po swoim największym sukcesie w karierze. Jak już informowaliśmy w Weekend FM, niedawno wygrał zawody w Madrycie i dokonał tego rok po awansie do grupy zawodowców. Dziś (2.11) będzie rywalizował w Tarragonie.















