Utytułowany kulturysta z Człuchowa Marcin "Marcel" Przyszlak rozważa występy pod szyldem innego miasta. Zawodnik, który od lat zdobywa różne tytuły amatorskie, a niedawno wygrał w Madrycie swój pierwszy konkurs zawodowy, jest zawiedziony wsparciem miasta Człuchów.
Jak mówi Weekend FM, pięć lat temu zwrócił się do burmistrza o pomoc przed Mistrzostwami Świata amatorów w Rzymie. Otrzymał wówczas propozycję zwrotu kosztów dojazdu na lotnisko do Poznania oraz zwrotu pieniędzy za majtki startowe. Z tej oferty nie skorzystał. W późniejszych latach sam nie zwracał się do miasta o wsparcie, a urząd także mu go nie oferował.
- Był to taki mocny klaps dla mnie, troszeczkę się poczułem skopany. Nie skorzystałem z tej pomocy, bo uważam, że to są ochłapy, a nie jakakolwiek pomoc. Po kolejną pomoc do miasta się nie odezwałem, bo uznałem, że mnie tutaj nie chcą.
Mówi Weekend FM Marcin "Marcel" Przyszlak.
Jak dodaje, podczas Mistrzostw Świata w Hiszpanii w najbliższą sobotę wystąpi jeszcze jako zawodnik z Człuchowa. Ma jednak różne propozycje i nie wyklucza, że niedługo zostanie zmuszony zmienić barwy. "Jestem człuchowianinem i chciałbym reprezentować swoje miasto, ale refinansowanie majtek to nie ten poziom wsparcia, którego oczekuję" - mówi Weekend FM Marcin "Marcel" Przyszlak.
Burmistrz Człuchowa Ryszard Szybajło odpowiada na krytykę kulturysty Marcina "Marcela" Przyszlaka
"Jestem zdziwiony, że po pięciu latach pan Przyszlak wyraża niezadowolenie" - tak burmistrz Czuchowa Ryszard Szybajło odpowiada na krytykę ze strony Marcina "Marcela" Przyszlaka. Jak informowaliśmy w Weekend FM, utytułowany kulturysta rozważa starty pod szyldem innego miasta, bo uważa, że Człuchów go nie wspiera.
Burmistrz Ryszard Szybajło odpowiada, że ostatni kontakt miał z zawodnikiem w 2014 roku. Przed wyjazdem na Mistrzostwa Świata Amatorów w Rzymie kulturysta zwrócił się do miasta o pomoc. Na prośbę burmistrza przedstawił koszty udziału w zawodach, opiewające na 2 850 zł. Składały się na to m.in. koszt biletu lotniczego, hotelu w Rzymie, suplementacji, dojazdu na lotnisko czy zakupu majtek startowych. Miasto postanowiło zrefundować mu dwie ostatnie pozycje na łączną kwotę ok. 700 zł.
"Mogłem powiedzieć, żeby pan Przyszlak skorzystał z takiej drogi, z jakiej korzystają stowarzyszenia sportowe. Mimo to uznałem, że ponad standardami należy mu pomóc" - mówi Weekend FM burmistrz Człuchowa Ryszard Szybajło:
- Jeżeli ja się zwracam do kogokolwiek o jakąkolwiek pomoc i ja otrzymuję, to tylko mogę podziękować, a nie jeszcze w sposób tendencyjny obrażać osoby, które w jakikolwiek sposób chcą wspomóc mieszkańca.
Pytany o komentarz o ewentualne reprezentowanie innego miasta przez kulturystę z Człuchowa, burmistrz odpowiada: "Jeśli inny samorząd znalazł furtkę do finansowania zawodowego sportu osoby dorosłej, to mogę tylko pogratulować i życzyć dalszych sukcesów panu Przyszlakowi".
Argumentów obu stron będziecie też mogli wysłuchać w "Sportowym Weekendzie" w Weekend FM. Emisja audycji wyjątkowo nie w piątek, a dziś - w czwartek po 16.00.















