Mieszkańcy kilku miejscowości w gminie Debrzno nie chcą budowy dużej chlewni

Napisali protest przeciwko planowanej inwestycji.

Mieszkańcy kilku miejscowości w gminie Debrzno nie chcą budowy dużej chlewni
Zdzisław Marek (drugi z lewej) protestuje przeciwko budowie kolejnej chlewni w sołectwie Grzymisław. Fot. Wojciech Piepiorka

Mieszkańcy kilku miejscowości w gminie Debrzno protestują przeciwko planowanej budowie chlewni w miejscowości Jeleniec koło Grzymisławia. Budynki inwentarskie do tuczu trzody chlewnej chce tu postawić firma z Sąpolna w gminie Przechlewo. Jak dowiedziało się Weekend FM, ma tam być utrzymywane w cyklu rocznym 17 tysięcy świń. To liczba, która przeraża mieszkańców. Napisali więc kilka pism przeciwko inwestycji. Podpisało się pod nimi od kilkunastu do blisko stu osób.

"Też jestem rolnikiem i nie mam nic przeciwko hodowli zwierząt. U nas nasycenie byłoby jednak zbyt duże, bo promieniu dwóch kilometrów mamy już cztery chlewnie, które mocno dają nam się we znaki" - mówi Weekend FM radny z Grzymisławia Zdzisław Marek.

- Raz, że za duże nasycenie płynów, czyli gnojowicy i odpadów różnego typu i jeszcze zapachu. Bardzo intensywne zapachy są. Trudno mieszkać tu, żyć w takim ciągłym zapachu, jeśli jeszcze coś dojdzie, a właściciele tych chlewni zazwyczaj nie mieszkają tam, gdzie te zapachy są, tylko są poza terenem naszym, a chcą nam takie niespodzianki zrobić.

Zdzisław Marek

Procedura wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla tego przedsięwzięcia jest w toku w Urzędzie Miejskim w Debrznie.

Burmistrz Debrzna Wojciech Kallas odnosi się do protestów mieszkańców przeciwko budowie chlewni

"Skoro mieszkańcy nie chcą takiej inwestycji na swoim terenie, to mi pozostaje się z nimi zgodzić" - mówi Weekend FM burmistrz Debrzna Wojciech Kallas. To jego komentarz do protestów mieszkańców kilku miejscowości, którzy sprzeciwiają się budowie chlewni w Jeleńcu koło Grzymisławia. Jak mówiliśmy już w wiadomościach Weekend FM, inwestor z gminy Przechlewo chce postawić obiekt, w którym ma być hodowane 17 tys. sztuk świń w cyklu rocznym.

Jak dowiedziało się Weekend FM, trwająca od czerwca 2017 roku procedura jest w toku, a Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku wydała pozytywną opinię. Przed wydaniem decyzji burmistrz będzie jeszcze chciał doprowadzić do spotkania inwestora z mieszkańcami.

- Ja dzisiaj uważam, że mamy już kilka chlewni na naszym terenie i nie jestem zwolennikiem budowania kolejnych, ale muszę stać na straży przepisów i jeżeli wszystko będzie zgodne z dokumentami, będę musiał wydać takie decyzje, jakie będą wymuszane przez prawo na mnie, ale będziemy robili wszystko, aby odwieść inwestora od tego pomysłu na tym terenie.

Wojciech Kallas

Mówi burmistrz Debrzna Wojciech Kallas.

W rozmowie z reporterem Weekend FM inwestor Szymon Szultka podkreśla, że z inwestycji zrezygnować nie zamierza. Jednocześnie zapewnia, że uciążliwości związane z funkcjonowaniem chlewni będą zredukowane do minimum. "Moim zdaniem gmina Debrzno będzie się chwaliła tą chlewnią, a nie na nią skarżyła. Zbudujemy jeden z najnowocześniejszych tego typu obiektów w Europie" - mówi Szymon Szultka.

Mieszkańcy kilku miejscowości w gminie Debrzno nie chcą budowy dużej chlewni

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno