Gol strzelony w ostatniej akcji dogrywki sprawił, że drugoligowa Bytovia Bytów pożegnała się z Pucharem Polski po dzisiejszym (29.10) meczu 1/16 finału. Spotkanie z ekstraklasową Cracovią Kraków bytowiacy przegrali 2:3. I stało się tak, choć dwukrotnie wychodzili na prowadzenie. Najpierw do siatki gości trafił z rzutu karnego Daniel Feruga, a potem bramkę zdobył Piotr Giel.
Goście w regulaminowym czasie gry wyrównali po golach, które strzelili Czech David Jablonsky i Serb Bojan Cecarić. Ten pierwszy zdobył w dogrywce także gola na wagę awansu „Pasów”.
Wiedzieliśmy, że czeka nas bardzo trudne spotkanie, bo nie ma co ukrywać, że tutaj Bytovia sześć meczy wygrała, jeden zremisowała i tylko jeden przegrała. Wiedzieliśmy, że dobrze grają, wychodzą groźnie z kontry i mają stałe fragmenty gry naprawdę bardzo groźne. Na to uczulaliśmy naszych zawodników.
Póki graliśmy w średnim pressingu, tak jak sobie zamierzaliśmy, to spotkanie całkiem przyzwoicie wyglądało. Szukaliśmy kontr, stałych fragmentów gry, czyli to coś, co robimy najlepiej. Myślę, że to spotkanie dla chłopaków, ale też dla mnie jako trenera jest sporą nauką.
Mówili w czasie pomeczowej konferencji prasowej trenerzy: Cracovii Michał Probierz i Bytovii Adrian Stawski.
Na stadionie w Bytowie był reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka. Posłuchaj jak relacjonował mecz na żywo na naszej antenie.
1/16 finału Pucharu Polski: Bytovia Bytów - Cracovia Kraków 2:3 po dogr. (0:0, 2:2)
Bramki: Daniel Feruga (55-k.), Piotr Giel (73) - David Jablonsky x 2 (63, 120+5), Bojan Cecarić (88).
Bytovia: Paweł Kapsa - Deleu, Krzysztof Bąk, Kacper Kawula, Michał Rutkowski, Adrian Liberacki (81 Denislav Stanchev), Przemysław Lech, Daniel Feruga, Adrian Kwiatkowski (113 Mateusz Szela), Piotr Giel, Karol Czubak (84 Norbert Hołtyn). Trener: Adrian Stawski.
Cracovia: Lukas Hrasso - Sergiu Hanca, Milan Dimun, Michał Rakoczy (57 Pelle van Amersfoort), Filip Piszczek (71 Rafael Lopes), Bojan Cecarić (99 Sebastian Strózik), Kamil Pestka, Michał Helik, David Jablonsky, Diego Ferrareso, Tomas Vestenicky (57 Janusz Gol). Trener: Michał Probierz.
Zobacz także:








































































