Na miejsce zadysponowano 4 zastępy straży pożarnej. Akcja gaśnicza trwała ponad 2 godziny. Ogień zajął stertę drewna opałowego. 32-latek, który sam próbował ugasić pożar, doznał poparzeń dłoni. Trafił do kościerskiego szpitala.
Dodajmy, że tego samego dnia przed godziną 7.00 rano strażacy z powiatu kościerskiego interweniowali również w miejscowości Kliczkowy, gdzie palił się garaż. W akcji gaśniczej uczestniczyły cztery zastępy straży pożarnej. Na szczęście w tym zdarzeniu nikt nie ucierpiał.















