Uczestnicy byli fotografowani na tle młodników posadzonych po nawałnicy w 2017 roku oraz fragmentu zniszczonego lasu, który - w niezmienionej formie - jest niejako naturalnym pomnikiem kataklizmu. Jedną z najmłodszych osób, które zostały wczoraj (25.10) uwiecznione na zdjęciu jest 2-letni Stasiu.
Myślę, że bardzo będzie pamiątkowa ta akcja, szczególnie dla niego, dlatego, że jest ponad dwuletnim chłopcem i pięknie będzie później mu pokazać, jak zmieniał się on, jak zmieniał się ten las, który został zniszczony, jak będzie rósł nowy las razem z nim.
- Ile Stasiu ma wzrostu?
- Stasiu, myślę, że jakieś 90 cm
- Ma jeszcze dużo centymetrów do zdobycia
- Dokładnie, dokładnie. Będzie mógł rosnąć razem z lasem. Myślę, że będzie to piękna pamiątka obserwować i Stasia, i odnawiający się las.
Mówiła reporterowi Weekend FM mama dwulatka. Założeniem akcji "Rośnijmy razem z lasem" jest coroczne fotografowanie się w tym samym miejscu, koło wieży widokowej przy drodze krajowej numer 22 niedaleko Rytla.
"Wiemy już, że najlepiej, aby akcja nie była zwoływana na konkretną godzinę, a trwała przynajmniej kilka godzin. Zmieni się też termin - będzie to albo rocznica nawałnicy, albo koniec wakacji" - mówi Weekend FM pomysłodawca akcji "Rośnijmy razem z lasem" Arkadiusz Marciszek.
Wszyscy mamy świadomość, że tworzymy pewną historię. Będziemy obserwować, jak się sami zmieniamy. Może za 10, za 20 lat będziemy się śmiali z tego, w co na przykład byliśmy ubrani w tym roku. A poza tym mam nadzieję, że te zdjęcia, które będą gromadzone w domu kultury też będą taką okazją do przypomnienia sobie powiedzmy jakichś (...) Dzisiejsze dzieci będą miały dzieci. Mam nadzieję, że to będzie wzruszające nawet nieraz.
Fotografie będą drukowane i przechowywane w Ośrodku Kultury w Rytlu.















