„Diabelska sinusoida” - taki tytuł nosi wystawa zdjęć chojnickiego fotoreportera Aleksandra Knittera, która dziś (25.10) została otwarta w hali Centrum Parku w Chojnicach. Miejsce na wernisaż zostało wybrane nieprzypadkowo, bo fotografie dokumentują ostatnie kilkanaście lat historii Red Devils Chojnice – złożonej zarówno ze sportowych sukcesów, ale i tragicznych chwil, takich jak śmiertelne wypadki zawodników czy sympatyków futsalowego klubu.
To kolejna moja wystawa, ale na pewno wyjątkowa z kilku względów. Przede wszystkim dlatego, że to największa wystawa, jeśli chodzi o liczbę zdjęć, bo jest ich tutaj ponad 200. Ale jest też najbardziej rozłożona w czasie, bo pierwsze zdjęcia powstały w sezonie 2006/2007, czyli wtedy, kiedy zaczęła się ta - nazwijmy to - zawodowa przygoda Red Devils. Ostatnie zdjęcie jest z tego sezonu, tak że jeszcze świeżutkie.
Zdjęcia Olka podziwiałam zawsze. W 2017 roku rzuciłam mu hasło, że fajnie byłoby zorganizować wystawę jego zdjęć. Olek podchwycił pomysł od razu. Niemniej jednak po drodze były wzloty i upadki, było dużo pracy, było dużo innych rzeczy i gdzieś ta wystawa przeszła na boczny tor. Dojrzeliśmy do tego, spotkaliśmy się latem: "To co? To jest ten moment".
Mówią Weekend FM Aleksander Knitter i prezes Red Devils Chojnice Natalia Dalecka.
Wystawę będzie można bezpłatnie oglądać przy okazji każdego wydarzenia, które organizowane będzie w chojnickiej hali. Fotografie pozostaną już stałym elementem wystroju tego obiektu.






































