Od 16 do 29 procent wyższe budżety zakładają na przyszły rok dyrektorzy chojnickich szkół podstawowych.
Prognozy trafiły już do Urzędu Miasta i nie ucieszyły urzędników. "Spadła nam liczba dzieci, liczba nauczycieli, godzin, a wzrosły płace. Jednak w sumie spodziewaliśmy się, że szkolne budżety wzrosną o około 5 procent", mówi Weekend FM burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
- Zaczynamy prześwietlać każdą szkołę. Arkusz organizacyjny na stół, przeliczamy godziny, programy i musimy zejść z tymi budżetami do wzrostu maksimum 5-7%, inaczej mówiąc krótko się nie zepniemy.
Dodajmy, że w związku z reformą oświaty i likwidacją gimnazjów subwencja oświatowa za ten rok szkolny, która trafia do budżetu Chojnic, będzie niższa o około miliona złotych.















