"Mała obwodnica, która powstała kilkanaście lat temu, nie spełnia już swojej roli i z czasem stała się wewnętrzną drogą w mieście" - między innymi w ten sposób burmistrz Człuchowa Ryszard Szybajło tłumaczy powody złożenia wniosku do premiera Mateusza Morawieckiego. Włodarz chce, aby w zapowiadanym przez Prawo i Sprawiedliwość programie budowy 100 obwodnic znalazły się obejścia Człuchowa w ciągu dwóch dróg krajowych - 22 i 25.
Temat nie jest nowy. Już w kwietniu informowaliśmy w wiadomościach Weekend FM, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku myśli o dużych obejściach Człuchowa i przygotowuje program inwestycyjny. Jego zatwierdzenie i uruchomienie procedury przedprojektowej uzależnione jest od decyzji ministra infrastruktury.
"Są to obwodnice dotyczące miasta, ale przebiegałyby po terenach wiejskich. Gmina Człuchów ma już nawet zaplanowane tereny na ten cel w swoim studium" - mówi Weekend FM burmistrz Człuchowa Ryszard Szybajło:
- Myślimy o obwodnicy, która biegłaby południową częścią Człuchowa, czyli za Rychnowami, za Ględowem i wychodziłaby gdzieś na tam w okolicach Canpolu, ale jeszcze idealnym byłoby rozwiązaniem połączenie z DK25, która prowadzi do Koszalina. Wówczas byłaby to pełna obwodnica, która by satysfakcjonowała mieszkańców.
Jak zapowiada Weekend FM burmistrz Człuchowa, po zaprzysiężeniu nowego rządu ponowi pismo do premiera. Pod nowym wnioskiem mają się też znaleźć podpisy burmistrza Chojnic, wójta gminy Człuchów i starosty człuchowskiego.















