Jak już informowaliśmy w wiadomościach Weekend FM, do zdarzenia doszło w miniony piątek (11.10.). W obiekcie wybuchł pożar, który w porę opanowano i szczęśliwie nikomu nic się nie stało.
Po kilku minutach mężczyzna został zatrzymany przez policję i trafił do aresztu. Za kratami spędzi najbliższe trzy miesiące. 31 - latek usłyszał już zarzuty:
- Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia, gróźb karalnych oraz narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia wielu osób. Za te przestępstwa grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Mówi Weekend FM rzecznik kościerskiej policji st. asp. Piotr Kwidziński. Jak ustaliła policja, 31-latek w chwili zdarzenia był trzeźwy. Funkcjonariuszom tłumaczył, że poczuł się oszukany podczas transakcji w sklepie.















