Wybory w Chojnicach przebiegły bardzo spokojnie. Jak mówi Weekend FM dyrektor Urzędu Miejskiego Robert Wajlonis "były tylko drobne incydenty, które nie miały najmniejszego wpływu na przebieg głosowania":
Jeden przypadek mieliśmy taki, gdzie wyborcy spadła kartka na podłogę. Niestety był podmuch i zupełnie nieracjonalnie wsunęła się pod drzwi sąsiedniego, zamkniętego pomieszczenia, więc tutaj incydentalnie można powiedzieć z lekkim humorem taka sytuacja miała miejsce, no ale dało się załatwić. Natomiast w pozostałym zakresie nie było większych problemów, wszystkie lokale zostały otwarte o godzinie 7:00, zamknięte o godzinie 21:00.
Liczenie głosów oddanych w wyborach parlamentarnych przez Chojniczan potrwa do wczesnych godzin porannych.















