Ekipa, która wyremontowała ulicę Główną w Tucholi, musiała zerwać świeżo położony asfalt. Stało się tak po kontroli inspektora nadzoru, który zakwestionował jakość wykonanej tu pracy.
- Ta praca nie była dobrze wykonana i trzeba było ją naprawić - mówi Weekend FM burmistrz Tucholi Tadeusz Kowalski, który do inwestycji Zarządu Dróg Wojewódzkich na kilku tucholskich ulicach dołożył 400 tys. zł:
- To jest droga wojewódzka. Z tego, co do mnie dotarły informacje, chyba to miało też związek z pogodą w czasie nakładania warstwy asfaltu. Inspektor nadzoru zakwestionował jakość tego asfaltu i wykonawca pokornie ostatnią warstwę zdjął, sfrezował i czekają teraz wykonawcy na pogodę, żeby naprawić swój błąd.
Mówi burmistrz Tadeusz Kowalski.
Poprawki nie wiążą się z dodatkowymi nakładami ze strony inwestora. Wykonawca - firma z Nakła - musi je zrobić we własnym zakresie.














