Kierowcy, którzy jadą z Gostycyna do Bysławia i Klonowa muszą objeżdżać remontowany odcinek leśną drogą w Świcie lub przez Tucholę. Czy zarząd dróg ma nad tym kontrolę? To pytanie od mieszkańców Piły Młyn w gminie Gostycyn, którzy skarżą się na złą organizację ruchu na remontowanej w ich wsi drodze powiatowej.
Wicestarosta tucholski Zenon Poturalski, który sprawuje nadzór nad powiatowymi służbami drogowymi, odpowiada, że modernizowany po nawałnicy z 2017 roku odcinek jest oznakowany prawidłowo. Zapewnia też, że prace na drodze dobiegają końca.
- Zapewniam, że w tej chwili mają się rozpocząć ostatnie prace z masą, większość odcinka ma już warstwę ścieralną. Najgorsza sytuacja, pewnie taka najbardziej bulwersująca mieszkańców to jest koło mostu w Pile, gdzie niestety trzeba było wykonać bardzo dużo prac łącznie z wymianą podbudowy i co najważniejsze, założenie tam drenarki, bo tam woda potrafiła wypływać przez asfalt i dlatego nawałnica tak tą drogę dobiła.
Mówi Weekend FM wicestarosta Zenon Poturalski.
Uszkodzona w nawałnicy droga z Gostycyna przez Piłę Młyn do Bysławia jest remontowana dzięki pomocy z Funduszu Solidarności Unii Europejskiej.















