Dekadę działalności stowarzyszenie podsumowało wczoraj (3.10) na specjalnej konferencji w Charzykowach.
"Aktywizowaliśmy ludzi, powstawały fajne projekty, to wszystko było inspirujące" - mówi Weekend FM prezes LGR Morenka Grażyna Wera-Malatyńska.
- Jak jedziemy sobie przez ten duży obszar obecnie 13 gmin, co kawałek widać, że jednak tam ten grosz spadł i coś powstało i to nawet nie chodzi o to, że to były pieniądze. Ludzie się angażowali, zaktywizowali i właściwie to jest główny walor tego naszego działania.
Prezes Morenki zapowiada, że stowarzyszenie będzie dalej aktywnie działać na rzecz rozwoju regionu.
- Nie byłoby sensu mówienie o 10-leciu, gdybyśmy zamykali bramę, mówili mamy tyle, poszło tyle, jesteśmy po prostu wspaniali. Natomiast to jest taki początek dla mnie. Zbudowany obszar będzie działał dalej, my będziemy zabiegali o różne pieniądze. W zamyśle naszym jest zbudowanie takiego think-tanku lokalnego. Jak to w tą stronę pójdzie, to powiemy - tak, mamy sukces.
Wiele projektów zrealizowanych przy pomocy środków przekazywanych przez LGR Morenka związanych było z zagospodarowaniem wód. Było też jednak sporo innych inwestycji dotyczących budowy ścieżek rowerowych, obiektów kulturalnych, małej i dużej infrastruktury czy działalności klubów żeglarskich.
"Nie kończymy działalności, a wręcz przeciwnie - to dopiero początek". Tak o 10 latach działalności Wdzydzko - Charzykowskiej Lokalnej Grupy Rybackiej Morenka mówi jej prezes Grażyna Wera - Malatyńska.
Dzięki działalności stowarzyszenia na terenie 13 gmin w regionie zrealizowano inwestycje i działania za około 100 milionów złotych. Jednym z beneficjentów był Zakład Hodowli Pstrąga Mylof.
- Wszyscy na tym skorzystali. Była taka opcja, możliwości, trzeba było je wykorzystać.
- Jaki projekt był realizowany?
- Przez te 10 lat co roku jakiś projekt korzystaliśmy, w sumie około 2 mln zł na inwestycje. W ciągu 10 lat to wydaje się nieduża kwota, ale zainspirowała do działania, do robienia czegoś nowego.
Mówi Weekend FM prezes Mylofu Dariusz Ciemiński.
W Polsce istnieje 36 Lokalnych Grup Rybackich. Stowarzyszenia te są finansowane z Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego.
- Lokalne grupy rybackie to jest metoda rozwoju, partnerstwo trójsektorowe na danym obszarze i myślę, że robią bardzo dobrą robotę.
Ocenia wiceminister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Ryszard Zarudzki. Wdzydzko-Charzykowska Lokalna Grupa Rybacka Morenka zrzesza aktualnie 85 członków z sektora publicznego, społecznego i gospodarczego.

















