Elżbieta Józefowska złożyła do człuchowskiego Sądu Pracy zapowiadany pozew przeciwko Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej w Człuchowie. Kandydatka na burmistrza Człuchowa w ubiegłorocznych wyborach i kierownik Działu Usług Opiekuńczych w MOPS domaga się zadośćuczynienia z tytułu dyskryminacji w zatrudnieniu. Więcej w relacji reportera Weekend FM Wojciecha Piepiorki.
O sprawie zrobiło się głośno w lutym tego roku. Po przegranych przez Elżbietę Józefowską wyborach na burmistrza, złożyła ona do Rady Miejskiej w Człuchowie skargę na dyrektor MOPS-u Ewę Osinską. Podawała w niej, że jako jedyna z całej kadry ośrodka nie otrzymała dorocznej nagrody z okazji Dnia Pracownika Socjalnego. Jak później zdradziła, chodziło o kwotę rzędu 1800 zł netto. Przekonywała jednak, że nie pieniądze są w tej sprawie najważniejsze.
Elżbieta Józefowska: To, w jaki sposób pani dyrektor ze mną postąpiła jest dalece krzywdzące i w dużym stopniu narusza moje dobre imię, na które się pracuje całe lata. Sprawa ta ma charakter polityczny i jest związana z moim kandydowaniem na burmistrza miasta
Człuchowscy radni skargi nie rozpatrzyli. Uznali, że władny jest do tego sąd pracy i istotnie wymiar sprawiedliwości rozstrzygnie ten spór. Elżbieta Józefowska złożyła w Sądzie Pracy w Człuchowie pozew, w którym domaga się 24 496 złotych zadośćuczynienia z tytułu dyskryminacji w zatrudnieniu. W trybie nakazowym sąd nakazał MOPS-owi wypłatę takiej kwoty, jednak ośrodek się temu sprzeciwił. Obecnie sprawa jest na etapie postępowania mediacyjnego, które ma się zakończyć do 19 października. Człuchów, Wojciech Piepiorka, Weekend FM.
Jeśli mediacje nie przyniosą rezultatu, sprawa trafi na wokandę.















