W Sądzie Okręgowym w Słupsku zakończył się dziś (25.09) proces Daniela M. - mężczyzny, który odpowiada za zabicie swojej byłej żony Angeliki Jakubowskiej z Debrzna. Do zbrodni miało dojść w 1998 roku. Ciało kobiety zostało znalezione w piwnicy kamienicy w Debrznie, w której mieszkała. Stało się to dopiero w 2017 roku, dzięki pracy policjantów z tzw. Archiwum X.
Daniel M. nie przyznawał się do winy od początku procesu, który ruszył w styczniu tego roku. Po dzisiejszej rozprawie zamknięty został przewód sadowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Więcej na ten temat w relacji reportera Weekend FM Wojciecha Piepiorki.
Prokuratura Okręgowa w Słupsku, która sporządziła akt oskarżenia domaga się dla Daniela M. dożywocia. Wnioskuje także o zobowiązanie oskarżonego do wypłacenia 100 tys. zł nawiązki córce zabitej Angeliki Jakubowskiej oraz pokrycia przez niego kosztów procesu. O dożywocie wnioskował także brat zabitej kobiety Dariusz Flitta. Chce też, żeby Daniel M. nie mógł starać się o warunkowe zwolnienie przed upływem 30 lat. Dla siebie i brata żąda również łącznego zadośćuczynienia, odszkodowania i nawiązki w wysokości 5 mln zł. Chce również orzeczenia wobec oskarżonego zakazu zbliżania się do członków rodziny zabitej na odległość mniejszą niż 50 metrów. Brat Angeliki Jakubowskiej wnioskował ponadto o zwrot przez oskarżonego 1300 zł kosztów, jakie poniósł w związku z procesem oraz oddania mu 5 tys. zł tytułem zwrotu kosztów pogrzebu. Daniel M. był na sali rozpraw. Podobnie jak jego obrońcy chciał całkowitego uniewinnienia. Wojciech Piepiorka, Weekend FM
Wyrok w tej głośnej sprawie zostanie ogłoszony w słupskim sądzie 2 października.















