Fizjoterapeuci i diagności z chojnickiego Szpitala Specjalistycznego przyłączyli się do ogólnopolskiego protestu. Żądają podniesienia pensji. Protest ma na razie charakter symboliczny. Szpital został oflagowany, a fizjoterapeuci przyjmują pacjentów w czarnych koszulkach z napisem "Popieramy protest fizjoterapeutów".
- Mamy dość, ciężko pracujemy, a zarabiamy grosze - mówią Weekend FM pracownicy chojnickiego szpitala.
Obiecano nam w poprzednim proteście, że to się będzie wyrównywało. Jak do tej pory tylko zapewniono 30% diagnostów laboratoryjnym, bo to też diagności się przyłączają i fizjoterapeutą tylko jakąś podwyżkę, która byłaby satysfakcjonująca. A tak reszta niestety nie. Średnio fizjoterapeuta zarabia 1634 zł miesięcznie netto.
Tłumaczy kierownik działu rehabilitacji Małgorzata Mahlik.
Diagności z chojnickiego szpitala zarabiają netto 1870 zł. Oni także, mimo protestu, podjęli pracę.
- Jest nas za mało. Nieobecność kogokolwiek skutkowałaby na przykład tym, że pacjenci nie otrzymaliby wyników badań - mówi Weekend FM Agata Bojanowska.

















